WIELKANOC. BEZCHMURNE NIEBO. OD GODZINY 13 TRWAŁY JUŻ PRZYGOTOWANIA ANGELIKI W JEJ RODZINNYM DOMU. WSZYSCY WYGLĄDALI NA MAŁO ZESTRESOWANYCH TYM DNIEM, A PANNA MŁODA CHYBA NAJMNIEJ – CIĄGLE RADOSNA, UŚMIECHNIĘTA I PEŁNA HUMORU.

 

Nagrywając przygotowania odnieśliśmy wrażenie, że Angelika ma wszystko pod kontrolą – no może wszystko poza niespodziewanym rozmiarem sukni ślubnej a konkretnie szerokiej spódnicy, która nie do końca mieściła się w futrynie drzwi oraz w wąskich schodach (można zobaczyć to na kilku ujęciach :) Ceremonia ślubna odbywała się w kościele farnym we Wrześni, potem udaliśmy się do „Bagatelki” oddalonej zaledwie o 20 minut drogi. Przepiękna limuzyna z lat 60-tych (Bentley S3) bez wątpienia umilała Młodej Parze podróż. Pierwszy taniec wypadł świetnie, chociaż podobno nie był ćwiczony po nocach, zresztą, wszystko wypadło świetnie: puszczanie balonów, podziękowania dla rodziców, pokaz kulinarny czy oczepiny – nie można zapomnieć o urodzinach babci! Zobaczcie to zresztą sami!

 

Data ślubu: 26.03.2016
Miejsce wesela: Bagatelka Centrum Rekreacyjno – Hotelowe
Czas montażu: 26 dni